poniedziałek, 10 października 2016

Makijaż w Inglocie

Byłam już na makijażu w Inglocie (wspominałam o tym w poprzednim poście) i od razu do Was piszę :)


A więc tak Pani, która mnie malowała była bardzo miła (w sumie wypadało żeby była miła), po zaproponowaniu czegoś do picia zabrała się za "robotę". Bardzo fajny plus za propozycja napicia się kawy, herbaty czy wody z cytryną.
Krok po kroku opowiadała gdzie je używa danego produktu, jaki ma skład i zastosowanie.

Makijaż trwał standardowe 40 min więc czas bardzo fajny - nie zmęczyłam się siedząc i rozmawiając z makijażystką wręcz przeciwnie - opuściłam sklep zrelaksowana.


Makeup po konsultacji ze mną został fajnie dobrany, cienie dobrze zblendowane, kolor pomadki również ok, fluid ciut się odznaczał i przy linii żuchwy niezbyt dobrze roztarty. Pani użyła rozświetlającego korektora pod oczy w celu zniwelowania cieni zaś korektor do twarzy został pominięty chociaż gdzieniegdzie by się przydał.

Usta zostały troszkę zmniejszone (chodzi o górną wargę) jak i niezbyt dobrze pomalowane.
Jeśli chodzi o oczy - ładnie dobrane do siebie kolory, fajne roztarte cienie, ale jedno oko pomalowane wyżej od drugiego.


Po skończonym makijażu zostałam zapytana czy chciałabym zakupić użyte przez wizażystę produkty oraz wręczono mi recepturkę z zapisanymi kosmetykami jakimi był wykonywany makijaż.


Podsumowując mimo małych niedociągnięć było fajnie, ale mój mąż stwierdził, że lepiej maluję się sama :)

Aaaa i wielkim ogromnym plusem jak dla mnie było używanie jednorazowych pędzelków do nakładania pomadki i grzebyków do tuszu brawo Inglot

8 komentarze:

Magdalena Magdziarz pisze...

Wiemy dobrze, że taki makijaż ma cel czysto marketingowy a niestety nie wszyscy w salonach i perfumeriach są wizażystami :) Usta faktycznie nie wyszły za dobrze, ale sam dobór makijażu fajny-pasuje Ci :)

naatajla pisze...

Ja to wiem i Ty to wiesz doskonale nastawialam sie na zakupy :) tak jak pisalam makijaz faktycznie fajnie dobrany tylko wykonanie juz ciut gorsze a nawet jak jest to czysty marketing zle wykonany makijaz nie zacheca do zakupow wiec i tutaj trzeba byc perfekt :)

Anonimowy pisze...

A wg mnie Ty sama malujesz się radośniej. Ten makijaż dodaje Ci lat i rzeczywiście prawie zniknęła Ci górna warga. Bardzo zachowawczy makijaż, szału na oku nie ma.
Pozdrawiam kuzynko:)

Anna Kot pisze...

całkiem fajny kolorek :) do zobaczenia na Beauty Flash!

naatajla pisze...

Do zobaczenia 😊

sanitera pisze...

Kosmetyki Inglota od lat są popularne i doskonałej jakości mimo, że nie ma reklam tych produktów. Profesjonalna firma rodem z Przemyśla. Super

Paulina pisze...

Kiedyś miałam wielką fazę na cienie i błyszczyki z Inglota ;-) Podoba mi się kolorek pomadki ;-) z Inglota uwielbiam korektor ;-)

Magdalena Achtelik pisze...

Piękny makijaż :)

Prześlij komentarz